Poznaj mnie bliżej
Nazywam się Monika. Pracuję z wizjonerkami, wrażliwymi i ambitnymi jednocześnie, które wiedzą, że energia to waluta, a autentyczność to fundament trwałej marki.
Nie uczę jak być pewną siebie. Prowadzę przez transformację tożsamości, w której decyzje przestają być emocjonalnym rollercoasterem, a zaczynają być spokojnym aktem przywództwa.
Byłam dokładnie w miejscu, w którym dziś jest wiele moich klientek:
z potencjałem większym niż aktualna forma, z poczuciem odpowiedzialności za wszystkich dookoła i z wewnętrznym chaosem, którego nie da się rozwiązać kolejną inspiracją.
Dopiero kiedy przestałam pytać co powinnam, a zaczęłam wybierać co jest moje, wszystko zaczęło się układać: kierunek, pieniądze, relacje, biznes.
Dziś prowadzę kobiety tą samą drogą. Nie z pozycji ideału. Z pozycji doświadczenia.
Nie można uciszać głosu marzeń.
Twoja moc mieszka w Tobie.
Od zawsze czułam, że życie to nie przypadek, lecz proces inicjacji – prowadzący nas do odkrycia prawdziwej tożsamości.
Urodziłam się pod znakiem Barana, z sercem wojowniczki i duszą przewodniczki, od dziecka miałam w sobie niezgodę na przeciętność. Zawsze szukałam głębi, sensu i przestrzeni, w której można połączyć siłę z wrażliwością i wizję z działaniem.
Przeszłam własną transformację: od perfekcyjnej, (nad)odpowiedzialnej kobiety, która dawała z siebie wszystko dla innych, do świadomej liderki. Zrozumiałam, że prawdziwa moc nie tkwi w działaniu na siłę, lecz w spójności energetycznej, w zaufaniu sobie i w decyzjach, które wynikają z serca, nie z lęku.
Dziś prowadzę kobiety tą samą ścieżką, którą sama przeszłam:
od chaosu i niepewności do jasnego kierunku i decyzji
od lęku i braku zaufania do wewnętrznego przywództwa i autentyczności
od gubienia siebie do życia i biznesu w zgodzie ze sobą i swoim potencjałem
Moja praca opiera się na połączeniu pracy wewnętrznej z konkretną strategią. Wiem, jak działa umysł wizjonerki, jak odczuwa serce liderki i jak przebudzić siłę w kobiecie, która przez lata grała „grzeczną dziewczynkę”.
Zapraszam do moich przestrzeni kobiety, które są gotowe stanąć w swojej prawdzie, świadomie wybrać kierunek i przekształcić wizję w realny biznes. Bo kiedy kobieta odzyskuje władzę nad sobą, świat wokół niej zaczyna układać się naturalnie.
Ludzie, którzy mnie znają, mówią, że jestem kobietą ognia i serca. Wierzę, że prawdziwa potęga tkwi w byciu sobą, nawet gdy świat tego nie rozumie.
Moją misją jest towarzyszyć kobietom w przejawieniu ich boskiego geniuszu, ich wizji, energii i potencjału w relacjach, biznesie i finansach.
W relacjach i tych osobistych, i biznesowych, stawiam na autentyczność, szacunek i wzajemny rozwój. Nie interesują mnie powierzchowne rozmowy ani sztuczne sukcesy.
Zapraszam do moich przestrzeni kobiety, które czują, że są gotowe stanąć w swojej prawdzie, zaakceptować to, co trudne, i wejść w swoje światło, mówiąc: Teraz ja. Teraz moje życie, moja misja, moja moc.